• Pies czy suka – co wybrać? To pytanie stawiają sobie przyszli opiekunowie.
  • Psy różnią się między sobą w zależności od płci, ale bardziej w kwestii biologii niż zachowania.
  • Na samca decydują się zwykle te osoby, które chcą mieć zwierzaka większego i silniejszego (w danej rasie).
  • Suczki trafiają przeważnie do domów tych osób, które chciały mieć nieco mniejszego i delikatniejszego pupila.

Najpierw myślimy o tym, żeby mieć psa. Potem przychodzi pora na decyzję, czy będzie to szczeniak, czy pies dorosły i czy kupimy rasowego zwierzaka w hodowli, czy może adoptujemy pieska ze schroniska. W międzyczasie wielu przyszłych opiekunów zastanawia się, na jaką płeć się zdecydować. Pies czy suka? A może to w ogóle… nie ma znaczenia?

Pies czy suka – stereotypowe różnice

Często mówi się, że suki bardziej przywiązują się do swojej ludzkiej rodziny. Według powszechnej opinii chętniej spędzają czas blisko dzieci, są mniej skore do kłótni z innymi psami i raczej nie uciekają z domu. Z kolei samce mają być bardziej niezależne, gorzej się słuchać, chętniej uciekać od opiekuna, ale też zdobywać lepsze wyniki w psich sportach. Tyle stereotypy. A jak to wygląda w rzeczywistości? Czy pies i suka aż tak się różnią w swoich zachowaniach?

Tym naprawdę różnią się psy od suk

Prawda wygląda nieco inaczej niż powszechnie się uważa. Psy i suki aż tak bardzo się nie różnią, jeśli chodzi o zachowanie, natomiast są pewne kwestie, na które warto zwrócić uwagę.

Wielkość

Przeglądając wzorce ras psów (czyli ich oficjalne opisy), łatwo zauważymy, że psy są większe od suk. W opisach wielu ras znajdują się przedziały wielkości, które różnią się w zależności właśnie od płci. Przykładowo, w przypadku rasy golden retriever samica ma mieć 51-56 cm, a samiec – 56-61 cm. Gdy spojrzymy na wzorce mniejszych ras, te różnice w wielkości nie będą aż tak duże, ale też będą dostrzegalne. Suczka maltańczyka ma mieć 20-23 cm wysokości, a pies – 21-25 cm. Jak widać, może się tak zdarzyć, że wyjątkowo duża suka będzie wielkości małego samca. Jednak w większości wypadków to właśnie pies płci męskiej będzie większy.

Jaki z tego wniosek? Jeśli zależy nam na mniejszym czworonogu, wybierzmy sukę. Jeżeli jednak mamy już wybraną rasę i chcemy, by jej przedstawiciel mieszkający z nami w domu był sporym okazem, postawmy na płeć męską. Na koniec jednak znaczenie mają wymiary rodziców naszego przyszłego pieska – i w tym temacie najlepiej porozmawiać z hodowcą.

Fizjologia

Nie jest dla nikogo tajemnicą, jakie różnice wynikają z innych narządów płciowych. Z praktycznego punktu widzenia znaczenie ma… styl załatwiania się. Zupełnie inaczej bowiem wygląda spacer z suczką, a inaczej z samcem. Kiedy więc stawiamy sobie pytanie „pies czy suka?”, pomyślmy i o tym. Suczki przeważnie długo siusiają w jednym miejscu, a przez resztę spaceru – już zwykle nie. W ogrodzie mogą wypalać nam kółka w trawie. Natomiast samce przez cały spacer po trochu podsikują różne krzewy i murki, zatrzymując się co chwilę. W ogródku mogą przyczynić się do zasuszenia krzewów, np. tuj.

Hormony

Pies czy suka? Różnice w zachowaniu tych dwóch płci wynikają z hormonów. Niewykastrowane zwierzęta faktycznie mogą zachowywać się inaczej. Prawdą jest wówczas, że samce mogą uciekać z domu – ale tylko te, które nie zostały wykastrowane. Gdy wyczują zapach suczki w rui, zrobią wszystko, by się znaleźć w jej pobliżu. Jeśli samcowi nie uda się uciec, zacznie przeżywać ten czas w domu – przestanie jeść, będzie leżał przy drzwiach i straci zainteresowanie światem zewnętrznym. Suczki natomiast mogą zapadać na ciążę urojoną. Wybierając psa płci żeńskiej, trzeba też pamiętać o niedogodnościach, które wiążą się z okresem cieczki. Odganianie adoratorów na każdym spacerze może być bardzo uciążliwe.

Wszystko to jednak nie występuje, gdy poddamy psa zabiegowi kastracji. Dodatkowo chronimy wtedy naszego psiaka przed potencjalnymi chorobami – ropomaciczem (u suki) i chorobami jąder (u samca).

Teoria a praktyka

Jak widać, w teorii występuje kilka różnic. Nie znaczy to jednak, że tak jest zawsze! Możemy trafić na sukę, która jest wyjątkowo duża w swojej rasie. Zdarzają się też suki wyjątkowo terytorialne, które na każdym spacerze będą podsikiwać rośliny niczym samiec. Ale są i psy płci męskiej, które załatwiają się jak suczki. Nie każdy też samiec będzie uciekał z domu i ganiał za suczkami, mimo braku kastracji. Trzeba więc mieć na uwadze, że mimo ogólnych zasad, w praktyce zdarzają się też – i to wcale nierzadko – wyjątki.

Podsumowanie

Pies czy suka – co wybrać? To pytanie stawiają sobie przyszli opiekunowie. Psy różnią się między sobą w zależności od płci, ale bardziej w kwestii biologii niż zachowania. Choć stereotypy mówią o tym, że suki są bardziej opiekuńcze, a samce częściej uciekają, nie do końca jest to prawda. W rzeczywistości uciekają te samce, które nie zostają poddane kastracji. To mityczne przywiązanie do rodziny jest tak naprawdę zależne od relacji, jaką mamy z naszym psem – bliskości człowieka mogą potrzebować wszystkie psy tak samo. Jeśli chodzi o komplikacje na tle hormonalnym, można ich łatwo uniknąć, kastrując swojego czworonoga.

Na samca decydują się zwykle te osoby, które chcą mieć zwierzaka większego i silniejszego (w danej rasie). Nie przeszkadza im też częste podsikiwanie krzewów podczas spaceru. Suczki trafiają przeważnie do domów tych osób, które chciały mieć nieco mniejszego i delikatniejszego pupila. Wybierają je ci, którzy wolą, gdy pies załatwia się w jednym miejscu i nie podsikuje. Poza tymi – jeśli weźmiemy pod uwagę kastrację – inne różnice nie mają większego znaczenia. Gdy trafimy na tego psa, który jest nam pisany, będziemy po prostu to wiedzieć. Prawdopodobnie płeć okaże się wtedy obojętna.

Bibliografia

  • Zaniewska-Wojtków Z., Wojtków P. (2019). Słuchając psa.
  • Coppinger L., Coppinger R. (2018). Czym jest pies?

Certyfikowana trenerka psów. Ukończyła liczne kursy i uczestniczyła w kilkunastu seminariach z zakresu zachowania, żywienia i opieki nad psami. Przez 11 lat była związana z magazynem „Mój Pies” oraz portalami Psy.pl i Koty.pl. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Warszawskim. Opiekunka adoptowanego beagle’a Hugo i kota Kocisława.

Bądź na bieżąco! Zapisz się do newslettera

Podając adres e-mail, wyrażasz zgodę na otrzymywanie informacji o nowych artykułach i ofertach PsiBufet zgodnie zgodnie z art. 10 ust. 2 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną.